Tańczący tył.
Witam, mam pytanie czy ktoś miał przypadek, że podczas jazdy 60-80 wpadając dosyć w głęboka dziurę np. jak studzienka odczuwał wrażenie jakby tył auta tańczył tzn stracenie przyczepności i lekkie drgnięcie auta z tyłu. Tylko wyłącznie na takich rzecz się dzieje, progi zwlaniajace czy płytsze dziury nic się nie dzieje, na koleinach również normalnie się prowadzi. Miał ktoś coś podobnego?? Dodam, że stabilizator i łączniki wymieniłem, poprzedni był wygięty, natomiast przy zakładaniu lacznikow jakiś geniusz ich nie dokrecil i dopiero po 2 dniach jazdy sprawdziłem to, natomiast cały czas pływa?? Może być to geometria wyłącznie czy coś jeszcze może być do zrobienia??
|