Brak kompresji po wymianie rozrządu
Witam, mam nadzieje ze wybrałem dobry dział na ten temat
Mój problem polega na tym ze 2tyg temu oddałem mechanikowi mojego forda na wymiana rozrządu kompletna wraz z dolnym paskiem w oleju mechanik zajmował się tym już ponad tydzień usługę wycenił na 2500. W dniu w którym miałem już odebrać auto zadzwonił ze jest problem otóż auto pochodziło 15min na wolnych obrotach po wymianie rozrządu i nagle zgasło. We 2 sprawdzali czy rozrząd dobrze założony stwierdzili ze tak. Po 3h okazało się ze na 2,3,4 cylindrze nie ma kompresji sami zarzekają się ze nie ma opcji ze przestawili rozrząd i twierdzą ze może to być wina nagaru który wleciał z dolotu przez egr lub gdziekolwiek zasechł. I tu moje pytanie ktoś ma jakiś pomysł co to może być czy maja może racje czy klasycznie próbują mnie wyrolować bo przestawili rozrząd?
|