Dzień dobry.
Obroty zaczynają falowac tylko i wyłącznie na rozgrzanym silniku , dopóki silnik jest zimny wszystko jest ok.
https://megawrzuta.pl/download/f1e87...2f796dc3f.html
Dojeżdżam do swiateł obroty podskakują do 1500-2000 trzymają tak chwilę i zaczynają spadac, silnik jakby miał zgasnąć ale w ostatniej chwili obroty wracają i wszystko jest ok. Tak sie dzieje bardzo często ale jest też jazda bez żadnych problemów, a pózniej znowu tak sie dzieje.Byłem u kilku mechaników ale wszyscy rozkładają rece. Wszystkie parametry sa ok , przepustnica ok ,nie ma żadnych nieszczelnosci w dolocie , auto straciło na mocy i nawet przy delikatnym ruszaniu boksują koła, i znowu raz boksuja a raz nie.
Zauważyłem dzisiaj ( mechanicy tego nie widzieli ) że bardzo delikatnie leci płyn chłodzący z dołu zbiorniczka, czyli że jest tam mała dziurka.Czy to może mieć wpływa na falowanie obrotów ?
Pozdrawiam