Cytat:
|
Pomijając już to wszystko - napisz jaki jest cel Twojego postu? Oczekujesz, potwierdzenia słuszności swojej strategii? W swoich pytaniach sam sobie na nie odpowiadasz, więc jaka miałaby być nasza rola tutaj?
|
Cele mojego postu:
W niektórych miejscach, nie tyle odpowiadam sam sobie, co rozważam różne opcje.
Zawsze ktoś może mi poradzić, że jednak nie.
Do czasu wyjaśnienia sprawy, zebranie jak najwięcej wiedzy o możliwościach rozwiązania problemu technicznego, czyli albo remont tego silnika, wymiana na inny?
czy np. na remontowany z Płońska? używany z rozbitego auta?
sprowadzonego z Anglii? ewentualne skorzystanie z możliwości zmiany na 2.0 Duratec?
Problem prawny?
Jak w praktyce wygląda udowodnienie swoich racji w sądzie, ktoś miał podobny przypadek?
Czy w ogóle taki przypadek kwalifikuje się do roszczenia z tytułu rękojmi?
Jak na razie nikt się nie wypowiedział o niskim przebiegu. Może warto byłoby zgłębić temat jego autentyczności?
Przekręcenie licznika, to już sprawa karna, a nie jak na razie cywilna.
Sprzedawca niech udowadnia teraz, że to nie on przekręcił.
Mam na umowie wpisany dokładny przebieg 158 154 km. Do momentu awarii przejechałem ok 400 km.
Tylko jak to wygląda w Fordzie? Trzeba jechać do ASO?
W grupie Fiata, czytam przebieg w sterowniku, jest pozycja odometr i wiadomo ile auto przejechało, ew. ilość zapisów jeśli były zmiany w ECU. Wtedy pytam sprzedawcy, co było robione: podnoszenie mocy, serwis coś zmieniał?
Jak się chcę poradzić, to dowiaduję się tu, że wszystko źle zrobiłem:
- kupiłem auto z fatalnym silnikiem.
- wymyślam jakieś roszczenia gwarancyjne na zabytkowe auto.
- miałem zrobić pomiar kompresji przed zakupem.
Przy takim przebiegu? Na portalu Motobenzyna piszą, że te silniki wytrzymują
500 tys km. Z książki serwisowej tego auta wynika, że serwis był wprawdzie nieregularny, ale wpisy są spójne,(przebieg i czas) m.in z ASO i innych warsztatów.
Auto zakupione od osoby prywatnej, a nie od handlarzy, których przeważnie wszyscy demonizują.
Cena za auto, też w normie.
Skoro więc wszystko zrobiłem źle, to co mogę zrobić dobrze?
PS. znalazłem temat na forum o remontach silników 1.8 i 2.0. Temat- rzeka, ale przeczytam i może będę mądrzejszy.