Ponowne wybicie łącznika stabilizatora przód.
Witam.
Była konieczność rozebrania przedniego zawieszenia, całego łącznie z wózkiem. Potem zostało ono złożone, śruby tulei dokręcane momentami, jak auto stało na kołach. Zrobiona geometria 3D wyniki OK, zbieżność ustawiona.
Po około 500km zaczął się odzywać łącznik stabilizatora od strony kierowcy. miał 80k km nalotu, oczywiście diagnoza na stacji kontroli pojazdów wszystkie gumy tuleje oki. Zostały wymienione oba na FAG. Dodam, że ten po stronie kierowcy który się odzywał, przy demontażu się rozpadł. Po odkręceniu dolnego mocowania, i pociągnięciu dźwignią górny czepieni wypadł z główki.
Na nowych zrobiłem z 200km i znowu zaczyna się odzywać. Ta sama strona.
Ewidentnie cos rozwala ten łącznik tylko co? ktoś ma jakiś pomysł.
Dodam chociaż uważam, że to nie ma znaczenia, z związku z brakiem możliwości kręcenia nakrętką przy mocowaniu łącznika do kolumny MP, nakrętka była trzymana a kręcone było czepieniem jest w nim miejsce na klucz torx.
|