Cytat:
@ niko123
czy Ty jesteś jakimś wysłannikiem konkurencji? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Potwierdziło się też to co pisał
@ _Semtex_
, KIA już wrzuciła nowy cennik i GT podrożało o 7000. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Ja Wam powiem szczerze, że rozmawiam z Kią teraz intensywnie. Tracę cierpliwość do Forda, bo boję się, że oni mnie przeciągną, a na końcu anulują mi zamówienie - tak jak już ktoś słusznie zauważył "bo przestanie im się spinać $" - a wtedy mnie trafi szlag. Pod koniec tego roku te samochody będą kosztować kolejne 20 tys. zł więcej... KII nie brałem dotychczas pod uwagę, ale po głębszym namyśle, nawet po tej podwyżce ten CEED ma silnik i wyposażenie jakie właśnie ST-LINE w Focusie powinno mieć za te pieniądze, ale nie ma i nie będzie, bo zniknęły silniki 1.5, wielowahacz itd., a wnętrze sami wiecie jak wygląda - takie 6/10, a jak ktoś nie lubi tabletów to pewnie i gorzej to ocenia. Tym niemniej nie jest łatwo - KIA w większości salonów ma tyle zamówień na to GT, że w ogóle rabatów nie daje, albo takie "masz Pan 2 tysiące, tyle mogę dać". Poza tym po tej podwyżce czuję się jakby nie patrzeć spóźniony z tymi decyzjami... W Fordzie mam dobrą cenę i dobre warunki leasingu, ale to co mnie martwi to to, że Ford w ogóle w rozmowach ze mną nie potrafi mi powiedzieć KIEDY zamierzają zacząć serio te samochody produkować i czy utrzymają specyfikację. KIA w rozmowach przekonuje, że 10 miesięcy to jest poduszka i tyle nie będzie, ale przede wszystkim na pewno ten samochód wyprodukują i na pewno nie zmieniają specyfikacji (w KII są 2 pakiety na krzyż, więc tu nie ma w ogóle takich rozważań jak w markach europejskich).
Żebym się już tu nie rozpisywał za bardzo. Generalnie rozumiem sytuację, wiem, że czasy są niepewne, fatalne itd. itd., ale ja już tracę cierpliwość... Zwyczajnie potrzebuję samochodu do pracy, a że byłby to jednocześnie mój prywatny środek transportu, to życzyłbym sobie dopłacić i dostać porządny silnik ze środkiem, w którym się przyjemnie siedzi. Zamówienie złożyłem w grudniu, minęły prawie 4 miesiące, a Ford w zasadzie nie wie gdzie jest jest, jak się nazywa i czym się zajmuje obecnie... W międzyczasie większość marek podniosła już ceny o ~10% i przez kolejne pół roku podniesie znowuż o 10% i tak sobie siedzę i dumam - czekać cierpliwie, bo a nuż widelec Ford zacznie produkować, czy olać ich już dzisiaj i migiem szukać koncernu, który chociaż nie wstrzymał produkcji.