Witajcie.
Nie znalazłem pomocnego tematu ale był podobny w którym nic nie zostało wyjaśnione.
Mam problem w moim fordzie a jest to s-max 2007 2.0 tdci 140km. Na zimnym silniku nie ważne czy to lato czy zima np po nocy po odpaleniu chcąc wyjechać z działki więc nie daje dużo gazu to podczas manewrowania gaśnic silnik. Wygląda to dosłownie jak by ktoś go odpiął albo brakowało paliwa i jest to mega dziwne. Co dziwne nawet jak już się nagrzeje podczas manewrowania jak by gupik obroty lub coś go dławiło wtedy obroty spadają jak by miał zgasnąć ale po wcisnieneciu sprzęgła lub dodaniu gazu nie gaśnic i dalej pracuje ale wtedy puszczą czarna chmurę z wydechu. Może ktoś miał.podobny problem i może ktoś ma kogoś dobrego od fordów w Warszawie kto ewentualnie by się podjął tego tematu jeśli sam z wasza pomocą go nie rozwiarze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..