Cześć,
Wczoraj trafiłem jelonka na trasie nr 7, tuż przed Wawą (swoją drogą wczorajsza noc była mega smutna na tej trasie, bo po drodze mijałem trzy inne poważne wypadki - jeden raczej tragiczny a ostatni już po swojej kolizji)
Autem dojechałem bez problemu na Bemowo i wstawiłem je do garażu.
Jeździ normalnie - poduchy nie wystrzeliły ale świeci się kontrolka airbag.
Kondycja auta przedstawia się tak:
- lewy błotniki lekko cofnięty i drzwi kierowcy nie otwierają się całkowicie
- pas kierowcy zablokowany (jechałem sam)
- reflektor lewy roztrzaskany w drobny mak
- pas przedni ze wzmocnieniem wygięty
- większość plastików za zderzakiem połamana
- podłużnice nieruszone
- chłodnice ok, nic nie cieknie
- autem po kolizji przejechałem 80km i jechało tak samo jak przed uderzeniem
- na trytytki zamocowałem luźne elementy ale przy skrajnych pozycjach skrętu plastiki ocierają o koło
Auto dwa tygodnie temu wystawiłem na sprzedaż, bo z dwójką dzieciaków już się nie mieszczę w Focusie - szukam mondeo w kombi mk5 ale wiekszość odradza mi silnik 1.5 tdci, myślałem nad 1.6tdci ale ponoć za małe na to auto
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pytania do Was:
- czy naprawiać?
- czy ktoś zainteresowany pomocą w naprawie (dysponuje innym rozbitkiem, w sensie dawcą części)?
- czy ktoś zainteresowany autem w takim stanie jakim jest
Na priv mogę podesłać link do ogłoszenia ale jest w razie co jest na olx z blachami ESI i V-tech w opisie
pozdr!