Właśnie przed chwilą odebrałem Fieste.. Łaciną rzucam jak diabli... Wszystkie luzy w normie.. choć szczerze NIE chce mi sie wierzyć.. Auto stało od wtorku wieczora. W Środe mieli zacząć go ogarniać.., a 10 minut temu ją odebrałem.. Skoro nie Szklanki.. to może wtryski klepią.., albo diabli wie.. !!!!!!!
Teraz jest na dworze Ciepło i słabo słychać to klepanie.. Nawet mechanicy twierdzą, że nic nie słyszą :/
Z jednej strony sie ciesze.. Jestem 1500-2000 do przodu za szklanki.., ale z drugiej strony czuje niedosyt..
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.