Cytat:
|
Rozumiem, że ufasz mechanikowi, że zmierzył...
|
Szczerze ? Dzisiaj moja wiara w cokolwiek jest nikła.., ale myślę, że tak.. Zazwyczaj jak wyjeżdżam od tego mechanika to lakier i szyby na Fieście wyglądają jak by go piachem obsypali... no i dziś też tak to wyglądało.. Szyby nie mogłem domyć.. Nie sprawdzałem pod maską, czy był rozkręcany, bo nie miałem chwili by to zobaczyć. Zapłaciłem 55 za uszczelkę i 240 za usługę.. :/
Pojeżdżę jeszcze trochę 1000-2000km.. Jak dalej problem nie ustąpi.. Auto ląduje u innego mechanika.. lub też postaram się dobrać samodzielnie do wtrysków / popychaczy i sam zmierzę sobie luzy.., Dziś o dziwo CISZEJ.., ale to przez to, że na dworze jest 18 a nie 0 stopni czy 4.
Możecie myśleć, że z klepaniem przesadzam i jestem stuknięty.., no ale jednak jestem pedantem co chodzi o podzespoły w silniku czy zawieszeniu.