Odp: podniesienie obrotów przy włączonej klimatyzacji
Witam,
Jestem po wymianie przepływomierza.
Sama wymiana, nawet dla mnie kompletnego laika to bułka z masłem.
Przepływomierz PIERBURG - cena 313,00 brutto.
Po wymianie odpalił bez problemu.
Praca silnika po wymianie jest równiutka, nie ma zadławień przy niższych obrotach, być może subiektywnie, ale mam wrażenie, że silnik jest bardziej elastyczny. Jakby inna kultura pracy. Buda na jałowym praktycznie bez drgań. To są spostrzeżenia po przejechaniu około 70 km.
Temperatura na zewnątrz podawana dzisiaj na portalach pogodowych 18-19 stopni.
Początkowo załamałem się, bo temperatura na wyświetlaczu tak jak przed wymianą - plus 6 st. Powolutku zaczęła rosnąć i zatrzymała się na plus 9 st.
Po kolejnym odpaleniu znowu zaczęła rosnąć i zatrzymała się na 13 st. Dopiero po trzecim odpaleniu auta doszła do 20 stopni i tak już zostało.
Jest to margines błędu (jeżeli), który ja akceptuję, bo być może nawet było te 20 st.
To co mnie martwi to olej w gumowym połączeniu między filtrem a turbiną. Wiem, że on tak naprawdę zawsze tam jest - pytanie czy taka ilość jest akceptowalna, czy też odma do wymiany / czyszczenia (nie znam się ).
Natomiast miejsce, w którym zamontowany jest przepływomierz było pokryte dosłownie mgiełką olejową, a na samym przepływomierzu nie zauważyłem jego śladów.
Co będzie dalej - zobaczymy. Ciekaw jestem zachowania klimatyzacji w cieplejszy dzień, czy też dojścia do magicznej temperatury 34 stopni na wyświetlaczu.
Na tę chwilę jestem bardzo zadowolony z decyzji o wymianie. Jeżdżę bardzo dużo więc za parę dni będę miał pełniejszy obraz.
|