Przepustnica TDCI 140KM
Witam.
Ostatnio miałem regenerowane turbo i przy podpięciu komputera wyskoczył mi między innymi błąd P02E1. Po skasowaniu błędów tylko ten jeden pojawiał się ponownie po dodaniu gazu więc zaczęło się kopanie, co może to być. Okazało się, że prawdopodobnie błąd powoduje przepustnica 6G9Q-9E926-AE, gdyż ośka stoi na sztywno w pozycji otwartej oraz jest ułamana łopatka do odczytu pozycji, generalnie cały korpus jest poklejony więc ewidentnie "nasi już tam byli". Wiadomo, że musze ją wymienić, jednak zastanawia mnie fakt, że po stanie w jakim była przepustnica nie działała ona już dłuższy czas, a może i nawet nie była już sprawna jak stałem się posiadaczem tego mondka czyli jakieś 6 lat temu.
Auto z niesprawną przepustnicą ma moc, równe obroty i generalnie zachowuję się normalnie (przynajmniej tak samo od tych 6 lat). Więc zaczęło mnie zastanawiać do czego właściwie służy ta przepustnica ?? Pytanie pewnie głupie ale na logikę skoro ona ma dławic przelot powietrza jeszcze przed turbiną to w momencie gdy turbo zaczyna pompować ona musi być cały czas otwarta. Więc zostaje praca w obrotach do 2tyś czyli przy ruszaniu ewentualnie miejskiej wolnej jeździe. Czy ona wtedy dławi wlot powietrza redukując spalanie czy jak??? Pytanie pewnie dla większości z was będzie banale lub wręcz głupie ale będę wdzięczny za pomoc w tej kwestii
|