Jeździłem i jednym i drugim, dla mnie Fiesta prowadzi się i ma komfort jazdy zdecydowanie o klasę wyżej niż Clio (które zupełnie do mnie nie przemawia jak większość francuzów z małymi wyjątkami)
Bump:
Cytat:
|
Nie mam wiedzy na temat awaryjności ale pierwsze wrażenie z jazdy miałem masakryczne.
|
Witam w klubie, miałem podobne wrażenia
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Z aut tej wielkości ja zdecydowanie brałbym fiestę, prowadzi się całkiem fajnie. Nie obawiałbym się tak bardzo tego 1.0eb, jak był i będzie prawidłowo eksploatowany to pożyje i 300k. Mój 1.6eb w mondeo ma 336tkm i trzyma się nieźle, wszystkie parametry w normie. No i dynamika zupełnie inna, rozkład momentu obrotowego w użytecznym zakresie, wolnossaka trzeba kręcić przy każdym wyprzedzaniu. Plus możliwość wgrania tanio mapy 140KM lub chipa na ~150KM, biorąc to wszystko pod uwagę moim zdaniem do fiesty tylko 1.0eb (albo 1.6eb w ST ale zakładam że nie w Twoim przypadku) w ostateczności diesel.