Pozwolę sobie odświeżyć temat, ponieważ wyszła u mnie dziwna sprawa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Odłączałem EGR (wtyczkę) i poprawy za bardzo nie było (błędu też nie). Samochód jednak chodził nieco inaczej - nie działał dobrze ale inaczej niż z włączoną wtyczką. Falowania nie było, ale mocy też nie, drgawki jakby mniejsze ale nadal bardzo wyczuwalne.
Wybrałem się do mechanika, opisałem wszystko razem z wykresami. Dobrali się do EGRa, wyjęli go i się okazało, że EGR był zaślepiony, ale nie wyprogramowany.
Skutkiem tego było wymuszanie pracy EGRa, którego parametry pracy nie mieściły się w żadnych normach (co nie dziwne bo był zaślepiony).
Zostały trzy wyjścia:
- odślepić EGR i zobaczyć co będzie (z jakiegoś powodu kiedyś był zaślepiony)
- Założyć nowy
- Zostawić zaślepiony i wyprogramować
Wybrałem testowo pierwsze rozwiązanie - po odślepieniu i adaptacji auto odżyło, nie faluje, mocy więcej, chodzi nieco kulturalniej, nie trzęsie.
Skorzystałem z zaklęcia mechanika, czyli "Jeździć, obserwować"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Piszę powyższe dla potomnych, że można mieć auto 3 lata i się zdziwić (ciekawe dlaczego inny mechanik, który kiedyś robił przegląd i czyścił cały dolot nie zauważył tego).