Jeżeli ktokolwiek śledzi jeszcze temat albo ktoś się na niego natknie...
Przestrzegam przed ewentualnym zaniedbywaniem skrupulatnego pilnowania interwałów regulacji zaworów. Krążą opinie, nawet ktoś w tym temacie to przytaczał, że reguluje się zawory co 220kkm
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jak się jeździ wyłącznie na benzynie to bezwzględny maksymalny interwał to 40kkm a najlepiej 30-35kkm. Jak LPG to max
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.20kkm.
Kobieta kupiła Fokę z 2.0 AODA z nalotem koło 150kkm. Dopóki jeździła na Pb powiedzmy, że był względny spokój jeżeli nie liczyć zużycia oleju na poziomie litr na 200 km. Po założeniu gazu obroty pływały masakrycznie i wypadały zapłony na wolnych obrotach.
Oczywiście poza olewaniem wymian oleju w rozsądnych interwałach poprzedni właściciel olewał też regulację zaworów. Skutkiem były oczywiście zaklejone pierścienie oraz wypalone i podparte praktycznie wszystkie zawory. Niektóre zawory wydechowe w ogóle nie miały luzu a pod większość listek 0.05 nie wchodził!!! Generalnie żaden z zaworów nie miał luzu choćby zbliżonego do tolerancji. Teraz, po 60kkm, wymianie oleju co 10 i regulacji luzów co 20kkm mogę powiedzieć, że nie bierze ani grama oleju i chodzi idealnie. Za to przy regulacji zaworów zawsze jest co robić. Tzn za każdym razem większość zaworów wydechowych i średnio 2-3 ssące jest do korekty. Jestem więcej niż pewien, że przeciągnięcie interwału do 40kkm spowodowało by podparcie i ponowne wypalenie większości zaworów wydechowych.