no i dopadło i mnie. Jak się olej zagrzeje, to w korku po chwilowym trzymaniu hamulca i puszczeniu lubi łupnąć(bardzo mocno szarpnąć). Jak trzymam hamulec delikatnie to rusza normalnie. Szarpie mocno przy zrzuceniu biegu przy mocniejszym hamowaniu. Olej zmieniony, tcm resetowany, procedura wymiany oleju zrobiona - dalej to samo. Konwerter czy sterownik hydrauliczny ? Na forum insygni jest potężny temat z podobnymi usterkami
https://www.insignia-club.pl/viewtop...=978&start=300 piszą, że wymieniali ster. hydrauliczny i nic nie pomagało.
ps. przypomniało mi się, że po pierwszym takim łupnięciu przy ruszaniu wymieniłem olej(statycznie 3.5l) i samochód zaczął pięknie chodzić ale dosyć krótko i potem objawy nasiliły się niestety. Ktoś coś, jakieś namiary MAŁOPOLSKA, może samemu, w automacie sam jeszcze nie grzebałem ale lubie wyzwania ... może dolać jakiś specyfik typu liqui molly ? może płukanka sterownika ?
ps2. Wygląda na to, że winnym jest bardzo wysoka temperatura zewnętrzna panująca ostatnio w ciągu dnia dochodziła do 35/36 stopni.
Teraz jestem w Chorwacji i pod wieczór jest koło 29 i samochód śmiga jak talala.
UPDATE :
zamontowałem dodatkową chłodnicę skrzyni biegów z pominięciem oryginalnej, dolałem LIQUI MOLLY do automatów i na razie jest petarda
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.