1.6 benzyna odpala i od razu gaśnie
Borykam się z dość dziwnym i ciężkim problemem, w focusie 1.6 74kw bez zmiennych faz, pojazd bez żadnych objawów wcześniej, że mogłoby być coś mie tak, po prostu zgasł, jak zgasł, tak teraz odpala dosłownie na chwile, czasem krótszą, czasem dłuższą, głównym podejrzanym była przepustnica, ale wyczyściłem oraz wymieniłem moduł, na oryginał forda. Jedyne błędy to w zasadzie p0020 oraz błędy wskazujące na niski poziom napięcia na akumulatorze, przy czym zaznaczę że na różnych akumulatorach jest taki sam problem. Odpinanie i podpinanie czujnika walka rozrządu zdaje się nie mieć na to wpływu, czujnik położenia wału korbowego wydaje się być sprawny. Świece zapłonowe miały zbyt dużą szczelinę, jednak ją poprawiłem do poprawnego 1.3mm. Przy przepustnicy poruszałem śrubką, która wydaje się być ogranicznikiem jej minimalnego wychyłu, nie zauważyłem jakiejś większej różnicy, ale zamierzam nią pokręcić i zobaczyć czy coś to zmieni. Zawór odpowiedzialny za odpowietrzanie skrzyni korbowej jest sprawny, lewego powietrza, tak mi się wydaje, silnik nie zasysa. Brak mi już pomysłów co to może być, może jakiś czujnik źle wskazuje jakieś dane? Np. Od położenia wału korbowego? Czy to w ogóle możliwe?
|