Historia jest mi znana w takim sensie ze bylo to auto mojego "work mate".Kupil focusa w 2010 roku przy przebiegu cos okolo 40tys mil,dzisiaj ma 96k. Z tego co mi wiadomo przeglady przechodzil bez jakis tam problemow.W sumie to nie slyszlem zeby tam cos grzebal,typowe sprawy serwisowe,oleje klocki tarcze,kilka miesiecy przed wstawiemiem do garazu zrobil hamulce przod cale. Nie jest to jakis zajazd. Dbal jak mogl nie tylko mechanicznie,ale i kosmetycznie,potrafil na przerwie w pracy wychodzic i polerowac szmatka na parkingu pod robota,w srodku jak w muzeum kurzu nie bylo widac jak nim jezdzil
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tak,kupilem bez jazdy probnej. Jak mowie znam typa wiem jak dbal o te auto i nastepne kolejne. A dwa, zaplacilem za niego 200 funtow ,to raczej nie strace. W sobote przeciagam go do ziomka na warsztat i bede dzialal z tematem.
Pozdro
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.