Cześć wszystkim,
po raz kolejny szukam porady co pokazać palcem w ASO, żeby naprawili...
Otóż w listopadzie 2021 przestała mi działać ładowarka bezprzewodowa. Objawia się to w ten sposób:
- z matą na miejscu (nowy, poprawiony model) - ładowarka załącza się i po 1-2s wyłącza, potem po 1-2s znowu załącza i tak w kółko. Banerek na SYNCu jest przez to wyświetlony cały czas. Telefon nie tylko się nie ładuje, ale wręcz szybciej rozładowuje przez takie ciągłe załączanie i wyłączanie
- bez maty - ładowarka załącza się na krótką chwilę, po czym na SYNCu pokazuje się komunikat, że telefon jest źle odłożony i ładowanie się wyłącza
W obu przypadkach, iPhone trzeba odłożyć bardzo dokładnie w określone miejsce, żeby w ogóle załapał.
Wcześniej ładowarka działała jak złoto z obydwoma telefonami, wystarczyło je odłożyć na tackę i wio.
Moduł WCAM nie zgłasza żadnych błędów. ASO podobno podmieniało ładowarkę (to jest jedna część z modułem?) i nic się nie zmieniło. Wysłali zapytanie do Forda, ale oni sami nie wiedzą co jest grane.
Macie jakieś pomysły co sprawdzić?