Właśnie zapomniałem jak to się nazywa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Miałem to samo. Winowajca to wspomniany wyżej popychacz który z biegiem czasu uwalił u mnie cały silnik :/ W moim przypadku oprócz przerywania przy przyśpieszaniu miałem również wibracje silnika przy postoju. Co do przyśpieszania to startując od około 2200 obrotów do 2700 silnik się dławił. Pod koniec żywota maksymalnie rozpędziłem auto do 100 km/h. Trwało to prawie 2 minuty
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.