Odp: Wyciszenie kabiny Active kombi
Temat o wyciszeniu kabiny umarł a ja walczę z trzaskami w swoim samochodzie od dwóch lat i nie mogę sobie z tym kompletnie poradzić. Tak jak pisałem wyżej do wyciszenia samej kabiny nie mam zastrzeżeń. W tej klasie nie jest źle. Mam jedynie problem z trzaskaniem w okolicy tylnych drzwi (małej szybki w tylnych drzwiach) Jak jeden kolega się wyraził coś jakby stukanie paznokciami na wysokości ucha kierowcy. Jest to chlolernie irytujące. Próbowałem już podklejać co się da, psikałem smarem PTFE i kutwa nic to kompletnie nie pomaga. Mam wrażenie że jest nawet jeszcze gorzej. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł co z tym zrobić to poproszę, bo jak lubię jeździć tym samochodem to przez te trzaski po każdej trasie wracam siwy z nerwów.
|