Odp: Gorące powietrze nad nogami w kabinie.
Chyba mam coś popsute. Jeździłem sporo w tym tygodniu, jeszcze więcej stałem w korkach, klima cały czas włączona. Nic się nie grzeje. Słynna rura pod kierownicą ma taką samą temperaturę jak reszta deski u góry, na którą wali słońce. Może z 40 stopni w dotyku. Jakbym się wczołgał od strony pasażera i wymacał rurki od nagrzewnicy, to pewnie by były gorące, ale to chyba logiczne i nikogo nie dziwi.
|