No więc problem został rozwiązany, krótka relacja, która może się jeszcze komuś przyda.
Na wstępie, samą klamkę można śmiało demontować, wbrew temu co mówił doradca z ASO Forda. Zalewany jest sam czujnik, a nie klamka. Odpada więc etap lakierowania. Zresztą zestaw przychodzi rozłożony na części pierwsze:
https://i.imgur.com/B8JkRZz.jpg
Do starej obudowy klamki przełożyłem tylko i wyłącznie nowy czujnik (użyłem też nowych śrub, bo ktoś ewidentnie przede mną tam grzebał i zjechał gwint), zmontowałem i wszystko działa jak należy. Poniżej zdjęcia starego, uszkodzonego czujnika:
https://i.imgur.com/lwaUaoK.jpg
https://i.imgur.com/DtRWJLi.jpg