Cytat:
|
Widze, ze Twoja główna bolączka to czy zamieniać znane od nowości auto na używkę i to demo. Trudno dać jednoznaczna odpowiedz na to pytanie bo z jeden strony demowek klienci nie szanują aż drugiej czy jak ktoś jedzie spróbować Smaxa to go pałuje na zimnym?
Natomiast wyczuwam, ze nie masz wątpliwości co do rodzaju auta. Jako ojciec 3 dzieci jeszcze w fotelikach choć starszych, moge potwierdzić ze potrzebujesz auta z 3 niezależnymi siedzeniami z tylu i to szerokiego + przyzwoitego bagaznika. Wanienkę do kąpieli malucha można kupić składaną ale wózek z gondolą swoje miejsce musi zabrać.
A nawet jak dzieci dorosną to nie chciałbym robić losowania kto siedzi na środku klasycznej kanapy.
Dodam, ze poddupnikow nie uznaję po jednym tragicznym wypadku z udziałem tych urządzeń.
Niestety wybór nowych samochodów spełniających wymagania rodzin 2+3 jest mizerny. A Smaxa zaraz tez nie da się kupić. Moze wiec warto ciut dołożyć i wziąć te nówki? To ostatni dzwonek jest.
|
Masz 100% racji, to moja bolączka. Z drugiej strony salon musi dbać o samochód demo i nie może sobie pozwolić żeby auto było niesprawne. Ja jeśli byłbym handlowcem to nie podzielonym żeby jak to mówi Wąski „dej mu na zimnym” z Handlarzy.
Znowu masz racje, ze nie mam wątpliwość co do rodzaju auta. S-max od zawsze budził mój zachwyt. Kilka dni temu wracając z dziećmi z przedszkola pakowała się rodzinka 2+3 i za zgoda Państwa z samochodu zrobiłem zdjęcie bagażnika. Fakt, ze to pierwszy S-max jeszcze przed liftem ale zdjęcie zrobiłem dla żony celem pokazania pojemności bagażnika.
Demo jest dobrze wyposażony, a jeden z nowych to diesle w manulu. Nie jest to żaden problem. Jeśli zejdą do 170 tys w salonie z Olsztyna to jest o czym myśleć. Trochę gorzej wyposażony ale nowy.
Widzę, ze według opisu jesteś z Warszawy to może Tobie zrobiłem to zdjęcie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.?