Hej,
Ma ktoś pomysł, co może być przyczyną "zapocenia" - ewidentnie mokra, taka olejowa, ciemna substancja na prawej poduszce silnika, obok zbiorniczka wyrównawczego. Podobnie mokry peszel jednego przewodu głębiej, prawie pod podszybiem. Oba miejsca zaznaczone na czerwono na zdjęciu. Reszta suchutka pod maską. Zauważyłem przy okazji (przed, żeby nie było, że narozlewałem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) dolewaniem płynu do spryskiwaczy i kontroli oleju na bagnecie)Nie mam pomysłu, skąd i dlaczego... Ktoś, coś?
Nie jest to pod dyszami spryskiwaczy (zresztą mam jeszcze wygłuszenie maski i ono jest suche, również nad tymi miejscami).
Może być, że sama poduszka wylała (olej z wnętrza), bo jedna śruba wyraźnie zaolejona. Dziwi mnie jednak jeszcze mokra plama na przewodzie / peszlu kilkanaście centymetrów dalej.