Odp: Turbi timer do diesla
Jest sens jeżeli chcesz dbać o turbo i nie masz czasu. Ogólna zasada kulturalnego użytkowania silnika z turbo (obojętnie czy to diesel czy benzynka) polega na wystudzeniu turbiny przed zgaszeniem silnika. Ludzie nie spieszący się przed przyjazdem do miejsca docelowego jadą delikatnie ostatnie kilometry studząc w ten sposób turbinę i mogą sobie pozwolić na szybsze zgaszenie silnika po zaparkowaniu. Jeżeli Ci się spieszy to często na "pełnej" wjeżdżasz na parking i gasisz - to nie jest dobre dla turbo, które nagrzewa się bardzo podczas katowania, więc zaleca się, aby po takiej jeździe zaparkować i przez minutę czy dwie zostawić silnik na wolnych obrotach, aby turbo spokojnie się wystudziło. To właśnie zrobi za Ciebie turbo timer - niby gasisz silnik kluczykiem, wyciągasz go i wychodzisz z auta zamykając je, a silnik popracuje sobie tą minutę czy dwie i zgaśnie. Jeśli żyjesz na wysokich obrotach, wieczny pośpiech to super sprawa, wychodzisz z auta i nie przejmujesz się niczym i oszczędzasz po każdym postoju te 2 minutki. Pytanie tylko czy tego potrzebujesz? Jeśli tak to poszukaj elektronika w okolicy, aby poprawnie to ustrojstwo wpiął w instalację
|