Ślizganie się przedniego zawieszenia
No widzisz, miałeś więcej szczęścia, bo u mnie „kowale” tak rozwiercili w mk1, że w końcu założyłem nowy wahacz… To tak jak się weźmie za duże wiertło i heja byle szybko… A z tą geo fakt, masz rację, powinno to być widoczne jakby coś skopali. Poza tym autor tematu w sumie nigdzie nie wspominał, że wyjmowali mu wahacz do rozwiercania. Ja nie raz widziałem jak robią to na aucie…
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
|