W moim przypadku opisywane problemy dotyczą w 100% silnika w wersji bez adblue, suchy DPF. Niemniej jednak w serwisie u dilera, gdzie kupiłem i serwisuję samochód, słyszałem od mechaników, że z Connectami z adblue też są hocki klicki.
Generalnie dla mnie to jest wada konstrukcyjna. Serwisy idą w zaparte, że to wina tego, że samochody jeżdżą w jeździe miejskiej, DPF-y nie mają jak się czyścić i w efekcie się zapychają, co ma pływ na odprowadzanie spalin. Poza tym silnik cały czas włącza procedurę czyszczenia, co zabija olej. Ale to ściema. W moim przypadku z 1500KM po wymianie oleju musiałem odbyć w sumie 1100-1200 Km trasę -> z południa polski do Poznania i z powrotem w 2 dni. Przerwy tylko na tankowanie - poza tym cały czas auto jechało. I co? Po powrocie zapaliła się kontrola zużycia oleju i udaj się do serwisu.
To wtedy panowie w serwisie zaczęli do bajki o mieście dodawać bajkę, że jak się za bardzo ciśnie w trasie.... itd.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Komedia.