Odp: Ślizganie się przedniego zawieszenia
Wczoraj byłem sprawdzić amortyzatory i luzy w zawieszeniu na stacji diagnostycznej. Zrobiłem to po przejechaniu 20-paru km i praktycznie od razu wjechałem na szarpaki. Dzisiaj pojechałem na zbieżność w inne miejsce niż wcześniej i wyszło, że przód jest skopany i to dokładnie tak jak myślałem czyli koła skierowane "do środka". Oprócz tego wyszło, że tuleje wahaczy są poszarpane. Poza tym po poprawie zbieżności jest znacznie lepiej. Nie czuć już ślizgania na rondach, ale na drodze szybkiego ruchu nadal lekko jeszcze jest niestabilny, ale już tragedii nie ma.
Po wszystkich świętych będę musiał zająć się tymi wahaczami. I tu pytanie - wymienić całe czy tuleje?
Niestety nie pozbyłem się tym ściągania w lewo. Właściwie to jest tak, że kierownica lekko skręca mi w lewo - czy tu nie trzeba gdzieś regulacji drążka?
|