Re: Remont tylnego zawieszenia
A nie wiem jaki przebieg auta, plan jest taki że zdemontuje te stare wahacze z kupionej belki, kupie cały nowy kompletny zawias i założe do tej belki i wjadę całym zawiasem nowym, a starą belką wyjadę, belkę zostawie na zapas, a reszta pójdzie na śmietnik.
Ja mam 312tys km i jest jeszcze oryginał. Niby nic się nie dzieje, nic nie stuka, nie pływa, ale mam z tyłu głowy to że może to być kwestia czasu jak zacznie się odzywać.
Dlatego sobie wszystko skompletuje na spokoju i wymienię, nowe amorki + sprężyny +wahacze
|