Drodzy forumowicze. Szukałem, kombinowałem ale marnie idzie. A że jestem laikiem to naprawdę będę wdzięczny za pomoc...
Galaxy 2.0 TDCi 2011. Przyjeżdżam z pracy 6:00 rano, zostawiam auto na parkingu pod blokiem, na drugi dzień odpalam i dzieje się to...
https://youtu.be/x3zEGeLFpJ8
https://youtu.be/08FEnDowKF8
https://youtu.be/PmazveciHBA
Po odpaleniu ciężko chodzi, tak jakby silnik falował, choć na obrotomierzu tego nie widać lecz słychać i za moment gaśnie... 🥺 Jak go pokręcę odpala znowu, przygazuje, ruszę to jedzie i później na obroty wchodzi normalnie. Jeździć jeździ, spalanie jest ok. Problem tylko w odpaleniem.
Od razu napisze co robiłem: regeneracja wtryskiwaczy i pompy, wymiana pompy podciśnienia, czujnika położenia wału, wymieniony filtr paliwa, podczas wymiany oleju drugi raz paliwa wymieniony. Wody nie było. Tankuje "na bogato" verve.
Z góry przepraszam za wstawienie filmów zYT ale nic nie szło inaczej. Może ktoś będzie w stanie pomóc w diagnozie bo komp niewiele pokazuje.
Może ktoś zna speca w temacie fordów na Dolnym Śląsku?
Będę wdzięczny naprawdę za każdą pomoc.