Odp: Opony wielosezonowe - hit czy kit
Po 5 latach użytkowania na kilku samochodach w najbliższej rodzinie różnych opon „wielosezonowych”, zarówno tych klasy premium jak i klasy budżetowej mogę podsumować i potwierdzić, że osobiście nie wrócę już do stosowania opon typowo letnich i zimowych. Oczywiście jest to pewien kompromis. Opona AllSeason nigdy nie będzie w pełni „letnia”, ani w pełni „zimowa”, ale zapewnia bezpieczną jazdę w aktualnym klimacie przy założeniu, że nie jest to typ jazdy zwany „sportowym”.
Pierwszy zakup opon wielosezonowych
wrzesień 2017 (Nokian Weatherproof 205/55 R16 – Hyundai i30) – Ponad 2 lata użytkowania i przejechaniu blisko 25.000km opony popękały i widoczne były uszkodzenia bieżnika. Reklamacja rozpatrzona na podstawie zdjęć i zgłoszenia (opony odebrane przez kuriera po zdemontowaniu i zwrot całej kwoty z faktury za zakup opon w ciągu 7 dni) – to duży plus dla firmy Nokian. Z informacji jakie uzyskałem podczas procesu reklamacji wynikało, że był problem z mieszanką użytą do produkcji, głównie w nowej fabryce w Rosji i w wielu przypadkach różnych opon Nokiana występował ten sam problem. Nie zniechęciło mnie to do zakupu kolejnego kompletu AllSeason i tym razem wybór padł na Vredestein Qautrac 5. Mijają właśnie 3 lata i 32.000km przejechane. Koła regularnie co max. 10.000km rotowane. Po zużyciu śmiało mogę stwierdzić, że jeszcze dwa sezony bezpiecznej jazdy powinny wytrzymać. Opony bardzo dobrze zachowują się zarówno na suchym i mokrym. W przypadku śniegu, którego nie było za dużo też bez żadnych problemów.
sierpień 2019 tuż przed urlopem (wakacje) musiałem wymienić opony w Fordzie C Max – z uwagi na ograniczony mocno budżet domowy kupiłem komplet opon ekonomicznych, letnich, producenta Imperial. Z „duszą na ramieniu” pojechaliśmy w podróż po Bałkanach. Łącznie zrobiliśmy blisko 5000km zarówno w upale jak i ulewnym deszczu zarówno po drogach asfaltowych jak i szutrowych. Żadnych uwag – opony spełniły swoją rolę i przed końcem roku postanowiłem zakupić komplet opon tej samej firmy z tym, że AllSeason / Imperial All Season Driver 215/50R17 95W XL. Aktualnie na oponach przejechane blisko 40.000km. 3 x wyjazdy wakacyjne na południe Europy oraz 2 x zimą w nasze polskie góry. Zakładałem, że opony mają wytrzymać do ok. 50.000km I ten model bez problemu osiągnie ten wynik. Pomimo, że jest to opona ekonomiczna i w 2019 roku komplet kosztował niewiele ponad 1000złotych to uważam, że opony sprawdziły sie bardzo dobrze.
marzec 2020 roku przyszła kolejna zmiana opon w pozostałych rodzinnych samochodach, które do tej pory jeździły na dwóch komplatach (lato +zmia)
Corolla – założona opona premium / Bridgestone A005 weather control 195/65 R15, (samochód przejeżdza max 15.000km rocznie, głównie na drogach S).
Opel Meriva – założona opona budżetowa / Ceat 4 Season Drive 185/60 R15 (samochód przejeżdża max. 6.000km rocznie, głównie miasto).
Aktualnie do Kia – już zakupiony komplet opon Nexen Nblue 4 Season 185/65 R15 (samochód przejeżdża ok 8000/9000km rocznie głównie miasto).
Podsumowując - nie ma się czego obawiać zakładając opony wielosezonowe, nawet w przypadku opon ekonomicznych pod warunkiem, że preferujemy w miarę spokojny styl jazdy i nie oczekujemy od opon sportowego zacięcia.
|