Katastrofa podczas odkręcania przeskoczyła mi zębatka na łańcuchu
Witajcie. No jak to w życiu bywa jedna naprawa jest następstwem kolejnej. A jak to mawiał jeden pan z okna "...Co to się stanęło się.."
W aucie uszkodzeniu uległ uszczelniacz wału korbowego, wiadomo żeby go wymienić trzeba zdjąć koło pasowe co czasami przysparza wiele problemów. I tak też się stało, podczas odkręcania przeskoczyła mi zębatka na łańcuchu i słychać było dźwięk, który mnie zaniepokoił a śruby od koła pasowego dalej nie mogłem ruszyć. Wtedy dla pewności aby nie przestawić rozrządu bardziej wykręciłem rozrusznik i zablokowałem koło zamachowe Chcąc wrócić do punktu "zero" zdjąłem obudowę rozrządu bo i tak ciekła i miałem ją uszczelnić. Wróciłem do ustawienia wałków rozrządu..... i tam właśnie zorientowałem się czym spowodowany był ten dziwny dźwięk. Największy problem jednak jest taki, że to Ford z USA, więc z częściami lipa.
I teraz się zastanawiam, czy nie prościej będzie zamienić silnik i skrzynię na manualną europejską. Jak ktoś ma jakiś lepszy pomysł będę wdzięczny za podpowiedź...
|