To jest najciekawsze w tym wszystkim. Zwykły Kowalski czeka na samochód rok i dłużej, a w międzyczasie salonom zjeżdżają samochody "na stock" i ostatnio coraz więcej tych z SYNC 4. A rzekomo dealerzy nie mogli zamawiać samochodów dla siebie i klienci mieli mieć pierwszeństwo.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Też uważam, że lepiej zapłacić teraz więcej i poszukać auta z placu. Oczywiście kij ma dwa końce, można się doczekać na zamówione i zapłacić mniej, a można się i nie doczekać.... i zapłacić jeszcze więcej.