Auto z Francji
Cześć. Znalazłem ogłoszenie świeżo sprowadzonego auta z Francji po kolizji, oczywiście ma być do naprawy i rejestracji, jest już w PL. Sprzedający ma działalność, wystawia fakturę i mówi że dokumenty dośle za 2-3 tygodnie bo dopiero sprowadził i jeszcze francuska ubezpieczalnia nie dosłała mu dokumentów po licytacji. Auto do opłat które bym oczywiście zrobił.
Pomijając kompletnie kwestie mechaniczne. Czy jest tu jakiś wałek? Wada prawna? Ten brak dokumentów i dosłanie później mi trochę śmierdzi ale gościu wystawia fakturę i ma firmę od kilku lat. Czy może to normalna praktyka z tymi dokumentami. Ewentualnie słyszałem że może być jakiś wałek na vat? Zawsze kupowałem auto już zarejestrowane stąd moje pytania.
Pzdr. Karol
|