Cytat:
|
Nie bez powodu wspomniałem o propagandzie.
|
Ogólnie oczywiście masz rację, ale są tu takie minimalne znamiona "adaptacji".
Np. jeśli w czasie jazdy zatrzymujesz się, to obydwie soczewki się opuszczają oraz zanika z nich skośna część odcięcia światła (ta część biegnąca po skosie do góry) - światła się "wypłaszczają" i świecą jedną linią - ciężko to opisać jako poziomowanie lub skręt. Do tego zachowania pasuje jedynie słowo "adaptacja". Domyślam się, że podczas jazdy z różną prędkością ta wiązka świetlna też się inaczej zachowuje.
No i wiadomo to nie ma nic wspólnego z adaptacją, która wycina snop światła na auta jadące z przciwka.
Oczywiście jest to turbo ubogie i nie nazwałbym tego nigdy adaptacją, ale coś tam sobie działa.