Sterownik wtrysków
Witam
Problem dotyczy Mondeo z silnikiem 2.0 Duratec 145KM +LPG. 2008r przebieg 225 tyś z czego około 2 tyś na LPG. LPG - AG Centrum, komputer od gazu Zenit.
Auto na zimnym czasami szarpało, jak tylko się nagrzało chodziło bez zarzutu (bez znaczenia czy benzyna czy LPG).
Dwa tygodnie temu auto po prostu nie odpaliło, normalnie kręci i w pierwszej sekundzie jakby miało ochotę odpalić. Przy dalszym kręceniu ochota na odpalenie mu przechodzi.
Auto trafiło do elektronika samochodowego, który stwierdził że niby wszystko jest OK tylko wtryski są za długo otwarte bo się "mapy rozjechały", z racji tego że nie ma IDS auto odholowane do drugiego elektronika. Po telefonie do tego drugiego otrzymałem informację, że wyczyszczenie map nie dało skutku i prawdopodobnie poleciał sterownik wtryskiwaczy (musi go jeszcze wyłuskać fizycznie aby potwierdzić) - koszt najskromniej 3500 zł.
Czy ktoś miał podobny przypadek ? Czy jest to możliwe że to sterownik czy też szukać innego "magika" ?
|