Odp: Hybryda - kto już ma, wrażenia i odbiór
Dziękuję za Twoją opinię. W sumie wystarczą mi w drugim rzędzie dwa foteliki, bo najstarszy syn jeździ już bez. W XC90 boję się wyższych kosztów utrzymania/serwisów, więc w sumie taki S-Max w hybrydzie byłby chyba najrozsądniejszym wyborem. Szkoda tylko, że te auta tak strasznie podrożały, jakoś nie umieć sobie samemu wytłumaczyć, czy to serio musi 200 tys kosztować? Kiedyś w tej cenie to byłby już lux pojazd, a swoją Kugę kupiłem w 2018 za jedne 87 tys. zł... No trudno, inflacja wszędzie bolesna...
|