I pomyśleć że jeszcze w lutym 2021 miałem zamówionego nowego Peugeota 5008 1.6 PureTech w maxymalnie wyposażonej wersji GT Pack, z wszystkimi możliwymi dodatkami (nawet drugi komplet opono zimowych w cenie) za... 159 tys. zł. Odpuściłem innemu klientowi, bo naczytałem się że ten silnik taki sobie jest. A teraz trochę żałuję, bo za S-Maxa w takiej opcji to trzeba min. 200 tys. wyłożyć jak nic mając poczucie że mimo inflacji , jednak troszkę człowiek przepłaca mimo wszystko...
No i teraz znowu hybrydowy Vignale najtaniej za 195 zł, a używany z niewielkim przebiegiem 80 tys.km z 2019 roku Vignale w Dieslu to 140 tys. i znów poczucie że ta różnica wychodzi dosyć spora. Teraz jak czytam, że w hybrydzie zimą silnik spalinowy potrafi co chwilę się wyłączać to ... chyba póki co największy minus jaki by mnie pewnie wkurzał...
No nic pójdę pogadać do salonu o formie finansowania zakupu S-Maxa (mogę wziąć też na firmę), bo wyłożyć gotówką 200 tys. na stół to jednak mógłbym zakończyć jakimś zawałem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. A jak nic sensownego z tego nie wyjdzie, to poczekam jeszcze z zakupem... Dzięki za rozmowę, dobrego dnia!