Cytat:
Mam podobne obserwacje, ale się nimi nie przejmuję Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wskaźnik na desce pokazuje chyba temperaturę płynu, niekoniecznie sam silnik jest niedogrzany. Jak są podwyższone obroty, to zapewne ładuje też akumulator trakcyjny, więc masz potem na czym jechać, ta energia się nie marnuje (albo przynajmniej nie w całości).
To co ja robię:
1. grzeję się fotelem, a temperaturę w aucie zmniejszam
2. jak znam trasę, to tak operuję gazem, żeby na spalinówce jechać powyżej około 40-50 km/h, żeby starczyło prądu na postój i powolne toczenie się - wtedy elektryk ma największą przewagę nad spalinówką jeśli chodzi o ekonomię jazdy.
|
Oczywiscie, że olej silnkowy jest niedogrzany. Jakby to miało nastąpić jak płyn chłodniczy nie ma jeszcze odpowiedniej temperatury? W którejś wersji Golfa był tez wskaźnik temperatury oleju. Gośc jechał w korkach testowo po Warszawie i dopiero po godzinie osiągnął odpowiednią temperaturę.
Ale takie częste (znacznie częstsze przy wyższej tempaturze zewnętrznej) wyłaczanie silnika spalinowego to typowe dla każdej hybrydy. Prawdziwy problem też typowy dla każdej hybrydy to efekt przenikania nieodparowanej wody z tłoków do oleju, co powoduje, że ten sie rozcieńcza. Jest to szczególnie widoczne dla kierowców jeżdżacy głównie po mieście i jeszcze gorzej jak na niewielkich odległościach. A wiadomo rozcieńczony olej i do tego jego za duża ilość to samo zło. Dla takiego użytkowania producenci zalecają wymianę oleju 2x w roku lub po ok 6kkm.
Zeby nie było, że jestem przeciwnikiem hybrydy, Jeżdzę juz drugą i sobie bardzo chwalę. Ale i te rodzaje napędu nie są bez wad.