Huczenie silnika(?) podczas jazdy
Witam,
Moje pierwsze tematy były związane z próbą znalezienia przyczyn głośnej pracy silnika(?). Piszę (?), bo nie wiem, czy to jest przyczyną samej jednostki lub czegoś innego.
Ostatnio udało mi się wyeliminować część problemów z tym związanych:
- alternator (wyrobione łożyska) - regeneracja obniżyła znacznie poziom hałasu;
- uszczelka pod wtryskiem - wymiana poskutkowała kolejną - znaczną- redukcją hałasu i przywróceniem ogólnej sprawności silnika.
Wciąż jednak pozostaje jeden temat. W momencie rozpędzania towarzyszy mi dźwięk a'la huczenia tak jakby wziąć dziecięcy bączek i nim zakręcić. Jak zdejmę nogę z gazu, to trwa jeszcze chwilę, a później przestaje zupełnie. Przy większych prędkościach wiadomo, efekt się nasila i huczenie przechodzi w bliżej nieokreślony hałas. Przy okazji pod pedałami (głównie hamulca, ale i gazu trochę też) są wyczuwalne drgania.
Auto ma nalatane grubo ponad 210 tys. km. a z tego, co wiem, to poprzedni właściciel, niezbyt o nie dbał. Moje podejrzenia wskazują na dwu mas, ale nie chcę, aby się okazało, że powymieniam pół samochodu, a problem pozostał. Może ktoś jeszcze się z tym spotkał?
Ostatnio edytowane przez BlueCat ; 05-01-2023 o 19:11
|