Cytat:
|
[...]
Gdybym miał jakąś władzę sprawczą, to raczej uczulałbym diagnostów na reagowanie w sytuacji, gdy ktoś sobie demontuje fotele w sposób IMHO nieuprawniony.
[...]
|
Witam
Jest takie pojęcie jak "egzekwowalność prawa" => ktos może sobie na codzień wymontować fotele, a na przegląd założyć => nie ma możliwości sprawdzenia tego => nie brnijmy w absurdy
Kolejny temat, to nie dajmy się zwariować na punkcie bezpieczeństwa.
prosty przykład - ktoś ma zabytkową Syrenę 104 (bez pasów bezpieczeństwa) i ma dylemat jak przewieźć tym samochodem dziecko, skoro nie ma mozliwości założenia fotelika - konkretny temat z forum syren
pozdrawiam
Arturek