Cytat:
|
Ale ktoś mi mówi, że dodatkowo koło dwumasowe.
|
Cytat:
|
to za miesiac albo dwa bedziesz rozbierac sprzeglo raz jeszcze i wymienial dwumase.
|
Znaczy zgodnie ze "sztuką" powinno się wymienić też koło dwumasowe za każdym razem wraz ze sprzęgłem. Problem w tym że dostępne zamienniki czy też nawet oryginalne w aso są zazwyczaj dużo gorszej jakości niż te co idą na pierwszy montaż.
Mechanik wiadomo będzie chciał wymienić komplet bo tak ma w serwisówce plus kwestie gwarancji.
Osobiście obejrzałbym w jakim stanie jest to koło i czy nie jest przypalone przez sprzęgło. Jeśli jest relatywnie niewielki przebieg i koło wygląda w porządku to ja bym nie ruszał. Jeśli już wygląda średnio albo słabo to do wymiany.
Wymieniłem u siebie w 1.6eb (taki sam dwumas jak w 1.5eb chyba) przy przebiegu 265tys.km wraz ze sprzęgłem w ramach akcji serwisowej, było jeszcze dobre ale już w słabym stanie. Skusiła mnie stosunkowo niska cena koła bo 800zł (teraz już widzę 1300zł). Niestety już pół roku później koło stukało jak jest gorąco. Niby się trzyma i ma na ten moment zrobione 80tys.km ale delikatne stukanie jest irytujące i nie sądze aby wytrzymało tyle co to na 1 montaż. Oddanie tego na gwarancję graniczy z cudem bo zawsze zwalą na niewłaściwe użytkowanie, bez sądu raczej się nie obejdzie za 800zł nie chciało mi się bawić. Osobiście gdybym wtedy wiedział to chyba kazałbym wrzucić używane z 1 montażu z małym przebiegiem, sporo takich jest z aut na części z tymi silnikami. Nie dość że zawsze trochę taniej ale przede wszystkim lepiej. Jak to mówią "dwumas LUKa co w pudełku stuka".