Cytat:
|
Autor nie napisał nigdzie, że kupił bolid w komisie. A co, jeśli kupił od osoby prywatnej?
|
To prawda. To moja nadinterpretacja. Nie wiem jak w Fordach, ale w samochodach innych marek kasowanie błędów jest zapisywane w rejestrze zdarzeń wraz datą i przebiegiem. Można na podstawie tego sprawdzić, czy było coś gmerane przed sprzedażą i uprawdopodobnić wadę ukrytą. W przypadku wypierania się sprzedawcy, można zasięgnąć opinii rzeczoznawcy, który pomoże ustalić, na ile prawdopodobne jest, że usterka była już wcześniej, ale została zatajona przez sprzedawcę. U znajomego po dwóch miesiącach wyszło, że samochód jest po powodzi/pożarze, więc to, że nic się nie zaświeciło podczas jazdy próbnej naprawdę o niczym nie świadczy.