Radzę zrobić na początek dwie rzeczy:
- po pierwsze sczytać błędy,
- po drugie zrobić próbę przelewową wtryskiwaczy.
Gniazdo diagnostyczne w Transicie Mk6 nie jest w pełni kompatybilne z OBDII, dlatego potrzebny jest do sczytania błędów tzw. modyfikowany ELM327 - przeczytaj opis produktu w tym linku
https://www.amazon.pl/GLLC-Bluetooth.../dp/B07C79PCH9
błędy po pierwszy sczytaniu wykasuj (może tam być sporo starych błędów) i potem kiedy znowu zaświeci się kontrolka świec - sczytaj ponownie; będziesz miał pewność, że dotyczą aktualnego problemu;
- próba przelewowa jest prosta, tania i szybka, można ją samemu zrobić, mówi prawie wszystko o stanie wtryskiwaczy; pamiętaj, aby podczas próby dokładnie zamknąć (zacisnąć) odłączony zbiorczy przewód powrotny, bo bez tego zapowietrzysz pompę i będzie duży kłopot.
Moim zdaniem Transit Mk6 tdci z przebiegiem 350 kkm już na pewno miał chociaż raz regenerowany układ wtryskowy (wtryski plus pompa).
Turbina w Mk6 tdci ma zmienną geometrię, sterowaną siłownikiem podciśnieniowym. To czy mechanicznie ten układ jest sprawny (niezatarty), można stosunkowo łatwo sprawdzić samemu. Najlepiej na jeszcze nie nagrzanym silniku - aby się nie poparzyć.
Wpierw wstępnie sprawdź dłonią, jak usytuowany jest siłownik (grucha) turbiny i jej sztanga, samą sztangę jest ciężko ruszyć dłonią, bo tam jest dosyć silna sprężyna. Sztanga powinna być maksymalnie wysunięta z gruchy i próba jej dalszego wysunięcia (a tym samym dalszego obrotu dźwigni na turbinie) nie powinna się udać. Teraz odpalasz samochód i na wolnych obrotach powtórnie sprawdzasz położenie sztangi - powinna się przestawić maksymalnie w odwrotne położenie, powinna wsunąć się całkowicie w siłownik podciśnieniowy, bez możliwości dopchnięcia jeszcze bardziej do końca. Jeżeli powtórzysz kilka razy taką operację i za każdym razem dźwignia wykonuje pewnie (szybko i bez zacięć) pełny zakres ruchu w obie strony - znaczy to, że układ VGT turbiny jest sprawny. Najlepiej byłoby poprosić drugą osobę o pomoc, by startowała silnikiem, a ty sprawdzasz ruchy sztangi na turbinie...
Generalnie kupno Transita Mk6 tdci obciążone jest dużym ryzykiem wejścia w koszty, związane z regeneracją pompy i wtryskiwaczy. To wydatek około 5 tys. - wielkość zależy trochę od kilku rzeczy. Ja niedawno sprzedawałem Mk6 tdci , ale nabywca dostał auto ze świeżo zregenerowaną pompą i sprawdzonymi wtryskiwaczami. Z tym nie będzie miał kłopotów na pewno przez długi przebieg. Ale u ciebie ta zapalająca się kontrolka świec nie wróży dobrze. Obym nic bardzo kosztownego nie wykrakał...