View Single Post
Stary 19-01-2023, 21:17   #22
avastral
ford::amateur
 
Imię: Tomek
Zarejestrowany: 19-01-2023
Skąd: Poznań
Model: Ford Focus
Silnik: 1.8 TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 3
Domyślnie Samochód losowo gaśnie i ma problem z zapaleniem

Witam,
to mój pierwszy post na tym forum i od razu z kłopotem, który może pomożecie mi rozwiązać.
Od 3 lat jestem właścicielem Focusa 1.6 TDCI z 2007 r.
Na początku tego roku spotkała mnie niemiła niespodzianka, a mianowicie jadąc z pracy po około 25 minutach samochód samoczynnie zgasł i nie chciał zapalić. Nie zaświeciła się żadna kontrolka, rozrusznik kręcił normalnie. Akumulator wymieniany miesiąc wcześniej, paliwo też zatankowane. Po kilku minutach, samochód zapalił, ale po dosłownie kilku sek. zgasł. Koniecznie było zepchnięcie go z drogi i czekanie na lawetę (co kilka minut próbowałem zapalić - bez skutku). Przed tym wydarzeniem samochód działał normalnie, nie przerywał nie miał problemu z zapalaniem, czy mocą.
Czekając na lawetę (1,5h) spróbowałem z ciekawości zapalić samochód po jakieś 1h. O dziwo zapalił normalnie. O własnych siłach wjechał na lawetę i z niej zjechał. Trafił do 1 mechanika, który stwierdził że to problem z komputerem się nie podejmie się naprawy (mechanik szukany na szybko bo było późno i musiałem gdzieś zawieźć auto lawetą). Samochód następnego dnia odebrałem i o własnych siłach wróciłem do domu (ok 20 minut jazdy). Następnego dnia pojechałem do swojego mechanika. Również samochód przejechał normalnie.
Mechanik wymienił, czujnik wałka rozrządu, na komputerze podobno żadnych błędów.
Niestety kilka dni było ok, i dziś po 3 minutach jazdy samochód ponownie zgasł, nie chciał zapalić - konieczne było zepchnięcie go z drogi, po kilku minutach ponownie odpalił i wróciłem nim do domu. Jutro w planach ponowna wizyta u mechanika.
Ten sam problem, miałem dwa lata temu w tym samym okresie (styczeń). Wtedy również skończyło się tym, że raz samochód wrócił na lawecie, a potem kilka razy gasł w najmniej odpowiednim momencie i miał problem z odpaleniem. Następnego dnia zawsze było wszystko ok. Wtedy też wymieniony był czujnik wałka rozrządu - wtedy to pomogło.

W dużym skrócie, w losowym momencie samochód gaśnie, nie wyświetla się żadna kontrolka, nie szarpie. Po tym przez kilka, lub kilkanaście minut ma problem z zapaleniem, następnie jakby nigdy nic normalnie odpala. Zmiana stacji paliw i zatankowanie lepszego paliwa nic nie daje.
Macie może jakieś sugestie, co warto sprawdzić, co to może być?
Z góry dzięki za odpowiedzi.
avastral jest offline   Odpowiedź z Cytatem