Problem z asystentem parkowania
Witam, na wstępie chciałem powiedzieć, że przeszukałem już sporo postów na temat awarii czujników, modułu i ogólnie na ten temat na tym forum i potrzebuje pomocy bo jestem trochę w kropce. Ogólnie po zakupie Mondeo asystent parkowania się załączał ale nie pracował prawidłowo, buzzer zabrzęczał i dalej już nic. Zakupiłem kabel do Forscana i jak już się uporałem z usterkami mechanicznymi w aucie bo było trochę do roboty to mówię ogarnę sobie te czujniki parkowania. Trochę już tym Forscanem się "pobawiłem" oczywiście z rozsądkiem, żeby nie uziemić auta, zakodowałem kluczyk scyzoryk do immo itp. No i teraz te nieszczęsne czujniki parkowania: przeskanowałem auto, miałem błąd braku połączenia z prawym tylnym czujnikiem. Szybka sprawa, diagnoza-uszkodzony przewód wtyczki, lutownica i do roboty, od razu przeczyściłem też pozostałe 3 izopropanolem, wykasowałem błąd. Asystent parkowania odżył, niestety radość nie trwała długo. Pojeździłem trochę i po wrzuceniu wstecznego lampka od asystenta się zapala, w skrzynce pod schowkiem pasażera słychać jak coś się przełącza i dalej nic. Na Forscanie zero błedów, myśle uszkodzony buzzer i tu ciekawostka po dłuższej chwili na wrzuconym wstecznym buzzer chwile brzęczał ciągłym sygnałem i potem cisza. Jest mi ktoś w stanie pomóc, czy jestem zdany na siebie? Mam oryginalne radio Sony CD z bluetooth jeśli to coś pomoże. Gdzieś czytałem, że w z takim radiem jest podłączony moduł parkowania i zamiast dodatkowego buzzera sygnał idzie z głośnika. Pomoże ktoś z tymi czujnikami? Czy problem może leżeć np w głośniku wysokotonowym jeśli moduł jest zesparowany z radiem?
|