Drganie przy niskich obrotach w pewnych zakresach prędkości.
Cześć.
Zwracam się z prośba o pomoc ponieważ sam już nie wiem w która stronę działać. Chodzi o s-max z 2008 1,8 TDCI.
Czytałem już sporo wątków wiec postanowiłem nieco odświeżyć ponieważ „stare” sugerują dwumas lub wtryski a to nie rozwiązuje problemu.
W listopadzie silnik zaczął wybijać wodę z chłodnicy mechanik stwierdził ze niestety remont silnika. wpakowałem w samochód 13000zl ponieważ do silnika doszła wymiana sprzęgła i koła dwumasy oraz regeneracja turbiny. Po odebraniu pojawiły się dziwne drgania. Gdy przyspieszam delikatnie przy normalnej jeździe na niskich obrotach samochód wpada w drgania. Na niskich obrotach i wyższych biegach (koło 2000obr). Gdy zredukuje bieg i dodam mocno gazu drgania ustępują. Nie jest to kwestia dlawienia silnika (zrobiłem nim ponad 150000km wiem jak się nim jeździ). Przy prędkości 100km/h 5,6 bieg obroty tez oscylują koło 2000 i znów drgania.
Zareklamowałem dwumas ale mechanik twierdzi ze to nie to i zdiagnozował wadę wtrysków. Przed naprawa takiej usterki nie było wiec zdziwiło mnie ze wtryski padły u mech. Zrobił testy cewki i faktycznie oporności były cienkie (nie trzymał). Mechanik stwierdził ze silnik dostaje nierówne dawki paliwa a po remoncie stało się to odczuwalne. Nie kupiłem nowych z uwagi na cenę vs wartość samochodu i zamówiłem używki których parametry elektryczne były super ale w sobotę odebrałem auto i nie widzę poprawy. Mechanik twierdzi ze powinienem kupić nowe i to rozwiąże problem. Co myślicie ?
Będę wdzięczny za jakakolwiek podpowiedz lub sugestie.
Bardzo dziękuje.
|