Odp: Co mogło się spalić?
To ja wolę chyba wersję budżetową - akumulator 45Ah i porządne kable rozruchowe. I mówiąc porządne mam na myśli samodzielnie zrobione z markowego miedzianego kabla 16 mm² i zaciski-krokodylki liczone na 600A. Tańsze niż booster, a "soku" ma więcej gdyby trzeba było zasilić coś dodatkowego przez dłuższy czas - na przykład lampę warsztatową.
Całość mnie wyszła 100 zł bo akumulator już miałem (kupiłem kiedyś używany i ostatecznie nie wykorzystałem).
Ostatnio edytowane przez hindus ; 05-02-2023 o 22:37
|