Odp: Jaki silnik do używanego autka ?
Mam sporo narzędzi wiec potrzebuje duży kufer, miałem mondeo mk4 i miesciło mi sie wszystko na styk , mam mazde 6 i nie miesci sie wszystko, po za tym mazda 2009 jest głośna jak cholera ! powyżej 2tys obrotów słychać silnik , na autostradzie dramat jak w kabrio , pali 12 litrów na sto !
Kombi mi sie nie podobają , insignią jeżdziłem 2 tygodnie i też mi jakoś nie leży to auto , plastikowe i ciasne.
Gdyby nie liczne awarie powershifta w mondeo mk4 to nadal bym jezdził tym autem bo je lubiłem.
Jak jeździłem dłużej po miescie ( miesiac ) to czułem lekkie spadki mocy tak jakby wsiedli dodatkowi pasażerowie no ale może miałem coś nie tak z silnikiem.
Dzisiaj byłem w salonie forda , spotkałem mechanika który generalnie chwali 1.5 ecoboost. Powiedział że starsze wersje 1.0 i 1.6 były awaryjne a te nowsze niby nie.
Amerykanie strasznie besztają ecobosty , w uk znalazłem materiały gdzie ludzie składali pozwy do forda o odszkodowania, dochodziło nawet do zapalenia silników, główno przyczyną były wycieki płynu chłodzącego który przedostawał sie do bloku. Niby od 2018 poprawili te silniki ale nie wiem czy teraz na 100% to działa jak należy bo nie moge nic znaleźć na ten temat.
Na polskich forach generalnie chwalą te silniki wiec nie rozumiem - dwa różne bieguny.
Czy to możliwe że są różne konstrukcje niby tych samych silników w różnych krajach ?
Najbardziej pasowałby mi ten eco boost 1.5 ale boje sie że wyląduje u mechanika z wymianą silnika i koszmarnymi kosztami.
W fordzie można dodatkowo wykupić gwarancje na max 3 lata więc też to rozważam.
Co do braku ekonomi diesla jeżdząc po miescie - jakoś mnie to nie martwi. chce po prostu żeby to działało i żebym mógł spać spokojnie.
Jeśli nie bede miał problemów z dpfem to wezme diesla.
|